Dlaczego brody NIE są sezonowe

Cieplejsze miesiące zbliżają się szybkimi krokami - tutaj w Austin w Teksasie już pękło 90 stopni fahrenheita. Dzisiaj (20 marca 2018 r.) jest pierwszy dzień wiosny. Niezależnie od tego, czy nadal masz śnieg za oknem, czy nie, nasze kalendarze pomaszerowały do cieplejszych miesięcy (jeśli nadal jest tam chłodno, to tylko kwestia czasu!). Wiosna i lato są niestety uważane za "martwy" sezon dla firm zajmujących się męską pielęgnacją. Tendencja ta wynika z przekonania, że posiadanie brody może działać jak marginalna izolacja przed żywiołami, ponieważ skóra pod nią jest cieplejsza. Chociaż zarost zdecydowanie podnosi temperaturę skóry twarzy, nie musisz go całkowicie zgolić, aby poczuć ulgę. Żeby było jasne - jeśli w wyniku własnych doświadczeń lub upodobań jesteś zwolennikiem golenia się w cieplejszych miesiącach - to nic nie szkodzi! Naszym celem jest jedynie reedukacja tych, którzy zakładają, że zarost jest kwestią sezonową, zamiast spróbować go w cieplejszych miesiącach. Zarost chroni twoją skórę przed czynnikami zewnętrznymi przez cały rok. Owłosienie twarzy i ciała to przecież ewolucyjne środki ochronne. Podczas suchej, mroźnej zimy, zarost pomaga chronić skórę przed spierzchnięciem na skutek działania silnego wiatru i śniegu. W słonecznej części roku broda działa jak tarcza ochronna dla skóry, chroniąc ją przed niebezpiecznymi promieniami UV. Niektórzy doświadczeni brodacze twierdzą również, że zarost pomaga im zachować chłód w upalne dni. Aby wyjaśnić, jak to działa, porozmawiajmy o pocie: zadaniem potu jest przechwytywanie części ciepła ciała i chłodzenie go, gdy wyparowuje na zewnątrz. W zależności od twojej anatomii, nadmiar potu może zatrzymywać się w brodzie i rozpraszać nieco więcej ciepła ciała niż w przypadku ogolonej twarzy. Dałoby to efekt chłodzenia twarzy, o którym mowa powyżej. Zmiana pogody = zmiana w sposobie pielęgnacji To powiedziawszy, nawyki związane z pielęgnacją zarostu zmieniają się wraz ze wzrostem i spadkiem temperatury w ciągu roku. Wbrew pozorom, jeśli planujesz zachować swój epicki wzrost przez nadchodzące cieplejsze miesiące, musisz po prostu zmienić nieco swoją rutynę pielęgnacyjną. Dlaczego, pytasz? Ponieważ śnieg topnieje, a pogoda staje się znośna, będziesz chciał jak najszybciej wyjść na zewnątrz. Choć to wspaniałe, im więcej czasu spędzasz na zewnątrz, tym bardziej brudzisz swoją brodę. Jest to szczególnie prawdziwe wiosną, gdy świeże wiosenne powietrze ma tendencję do dostarczania zanieczyszczeń i pyłków bezpośrednio na Twoją twarz. Jeśli lubisz brać udział w zajęciach na świeżym powietrzu, takich jak wędrówki, jazda na rowerze, kajakarstwo, polowanie, wędkarstwo itp. istnieje prawdopodobieństwo, że będziesz pocił się bardziej niż zwykle. Podczas gdy pot jest wspaniałym sposobem na zapobieganie przegrzaniu organizmu, jest on również niezawodnym sposobem na wychwytywanie brudu, pyłków i kurzu z otoczenia. Bez wzmożonej rutyny pielęgnacyjnej, spocone czynności w mgnieniu oka doprowadzą do powstania bardziej brudnej brody. Podsumowując, możesz cieszyć się wszystkim, co najlepsze w cieplejszych miesiącach, i jednocześnie zachować jedwabistą, miękką i soczystą brodę. Jak to możliwe? Po pierwsze i najważniejsze, zaopatrz się w dużą ilość płynów do mycia i zmiękczania brody. Jest to bardzo ważne, a zbyt mało brodaczy poważnie traktuje praktykę mycia brody. Mniej znaczy więcej, jeśli chodzi o mycie brody, ale być może będziesz chciał zwiększyć częstotliwość mycia z 2 lub 3 razy w tygodniu do 3 lub 4 razy w tygodniu (lub więcej, w zależności od Twojej brody). Jeśli nie będziesz mył jej wystarczająco często, a broda zacznie zbierać resztki, zacznie sprawiać wrażenie obciążonej i tłustej. To tylko sprawi, że ten niewielki poziom izolowanego ciepła ciała w brodzie i wokół niej będzie bardziej odczuwalny. Brudna broda utrudni Twojemu ciału efektywne uwalnianie ciepła, a pozostałości w nieumytej brodzie mogą powodować stany zapalne skóry, które dodatkowo zwiększą uczucie dyskomfortu w okresie wiosenno-letnim. Jeśli jesteś wyjątkowo aktywny i musisz myć brodę codziennie w okresie wiosenno-letnim, wypróbuj metodę "co-wash", polegającą na stosowaniu płynu do zmiękczania brody zamiast mycia. Jest to rozwiązanie mniej skuteczne niż codzienne mycie brody, ale nasz płyn zmiękczający zawiera odpowiednie składniki, które pomagają zmniejszyć ilość zanieczyszczeń w brodzie bez jej wysuszania. Będzie on najbardziej skuteczny, jeśli nadal będziesz używał płynu do mycia kilka razy w tygodniu. Kolejnym punktem na liście rzeczy do zrobienia jest zmiana olejku do brody na lekki olejek o ciepłym, letnim zapachu. To nie tyle praktyka pielęgnacyjna, co zmiana sezonowa, ale może mieć ogromny wpływ na to, jak jesteś postrzegany przez współpracowników, przyjaciół i bliskich. Ludzie zwracają uwagę na zapachy, a dobranie nowego zapachu pasującego do nowej pory roku z pewnością się opłaci. Jeśli szukasz czegoś, od czego mógłbyś zacząć, polecamy olejek do brody Tea Tree lub olejek do brody Four Vices. Tea Tree ma posmak chłodnej mięty pieprzowej, która sprawi, że poczujesz się orzeźwiony, natomiast Four Vices przywołuje wspomnienia cielesnych przyjemności ciepłej pogody (konopie, chmiel, kawa i tytoń). Kolejna porada pro to dbanie o brodę. Oddzielanie i rozplątywanie włosków na twarzy ułatwi przepływ powietrza w cieplejszych miesiącach. Sprawi to również, że broda będzie łatwiejsza w utrzymaniu (i będzie ogólnie lepiej wyglądać). Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, sprawdź nasze grzebienie do brody, które prześlizgną się nawet przez najgrubszy zarost. Jeśli zastosujesz wszystkie te wskazówki, a mimo to nadal będziesz odczuwał dyskomfort związany z zarostem w cieplejszych miesiącach, być może nadszedł czas, by nieco go skrócić. Nie oznacza to, że musisz się speszyć i wziąć brzytwę do ręki, ale raczej poszukaj krótszych stylów zarostu, które Cię zainteresują. Możesz udać się do zaufanego fryzjera i poprosić go o przycięcie i uformowanie brody w idealny styl na wiosnę i lato. Kiedy zaczniesz odczuwać swędzenie na myśl o goleniu, przypomnij sobie wszystkie te niezręczne etapy, przez które walczyłeś, aby znaleźć się w tym miejscu, w którym jesteś teraz. Odłóżmy więc maszynki do golenia, cieszmy się nadchodzącą ciepłą pogodą, a co najważniejsze, nie przestawajmy rosnąć.

Autor

Natalia Kurzajewska

Redakcja morzebyc.pl